Austria | PK Film

Kategoria: (Aktualności, Filmy) Autor: Magda Data: 28 września 2008

W lutym przyszłego roku rozpoczną się zdjęcia do nowego obrazu Ulricha Seidla "Paradies". Składający się z trzech, równolegle prowadzonych historii kobiet z jednej rodziny, film jest opowieścią o seksualnej turystyce, pierwszej miłości oraz oddaniu Bogu. Pierwsza z bohaterek - czterdziestokilkuletnia Teresa - jak co roku urlop spędza w Kenii w objęciach młodego muzułmanina Ahmeda. W tym czasie jej trzynastoletnia córka zakochuje i próbuje uwieść lekarza, który jest w wieku jej matki. Trzecią bohaterką filmu jest siostra Teresy - Anna Maria, która z figurką Matki Boskiej pielgrzymuje od domu do domu dzieląc się z ludźmi swą bezwarunkową miłością do Boga. Premiera filmu zapowiadana jest na 2010 rok.
źródło: GFZdjęcie z filmu "Import-Export"





Nordrand, reż. Barbara AlbertFestiwal potrwa od 13 do 21 września. Organizatorzy, jak co roku, zaserwują nam prawdziwą ucztę muzyczną i teatralną. Przez tydzień w miasteczku festiwalowym będzie można posłuchać takich artystów, jak m.in. Burhan Öçal, Yasmin Levy, czy Esma Redzepova. Prosto z Pekinu przyjedzie do Warszawy Chińska Orkiestra Radiowa, a z samego Radżastanu przyjadą Dhoad Gypsies. Będziemy mieć też okazję zobaczyć występ francuskiego Teatru Licorne oraz rosyjskiego Teatru Akhe. Poza koncertami, spektaklami teatralnymi i warsztatami plastycznymi, czeka nas też tradycyjnie duża dawka dobrego kina. W tym roku - zaprezentowany zostanie przegląd najnowszej kinematografii austriackiej. Będziemy zatem mogli obejrzeć parę filmów Ulricha Seidla, którego znamy już z takich obrazów, jak "Upały" (2001) i "Import-Export" (2007). Poza tymi dwoma tytułami, podczas festiwalu zostaną pokazane: "Modelki" (1999) oraz "Jezu, Ty wiesz" (2003). Ponadto, będzie można zapoznać się z twórczością trzech młodych reżyserek: Jessiki Hausner ("Hotel", "Lovely Rita"), Barbary Albert ("Nordrand") oraz Ruth Mader ("Struggle"). Filmy prezentowane będą codziennie, od 15 do 19 września w Kinie Muranów. Wstęp na seanse jest bezpłatny - za okazaniem wejściówek, które są do odbioru w kasie kina, na tydzień przed rozpoczęciem festiwalu (w godz. 10:00 - 20:30).

Więcej informacji na temat programu - na stronie festiwalu





Kategoria: (Aktualności, Premiery) Autor: Monika Data: 9 lutego 2008

 

"Import/Eksport" kontrowersyjnego, austriackiego reżysera Ulricha Seidla mówi o seksie, śmierci, życiu i bezradności,zwycięzcach i przegranych. Nie jest to jednak zwyczajna, wzruszająca opowieść, ale mocna rzecz, która została zrealizowana, by wstrząsnąć widzem, wyrwać go z letargu. Pokazać świat, jaki naprawdę istnieje. Jednak, aby go zobaczyć, trzeba wyzbyć się własnych przyzwyczajeń i mechanizmów obronnych. Zima niemal wszędzie wygląda tak samo. Jest szaro, zimno, depresyjnie. Ludzie marzną i nie chcą wyściubiać nosa z domu. Solidnie zmarznąć można i w Austrii, i na Ukrainie. Choć te dwa kraje należą do dwóch różnych światów, zimą upodabniają się do siebie. Wschód wygląda jak Zachód, a Zachód jak Wschód. W tej zimowej atmosferze rozgrywają się dwie historie, które na pierwszy rzut oka wydają się nie mieć ze sobą wiele wspólnego. Ale czy na pewno?
 
Film "Import/Eksport" ma dwóch głównych bohaterów, którzy nigdy się ze sobą nie zetkną. Choć mają te same problemy, marzenia, niespełnienia… To opowieść o dwóch indywidualnych losach, które biegną w dwóch przeciwnych kierunkach. Również geograficznych.
 
 
IMPORT, czyli uciec z ośnieżonej Ukrainy
 
Pierwsza część to historia młodej Ukrainki, Olgi. Dziewczyna jest samotną matką. Pracuje jako pielęgniarka. Choć bardzo chce odnaleźć się w życiu, jakie wiedzie, nie umie przestać marzyć o czymś więcej. Własny dom, praca, miasto, w którym mieszka, ojczysty kraj doprowadzają ją do pasji. Olga chce od życia więcej, lepiej. Dlatego porzuca rodzinę i decyduje się na wyjazd do wyśnionej Austrii. Spodziewa się, że tam odnajdzie szczęście, a jej życie nabierze tempa i kolorów. W obcym, zachodnim kraju znajduje pracę. Jest pomocą domową, ale nie utrzymuje posady zbyt długo. Pani domu pozbywa się jej bezceremonialnie, gdyż dziewczyna nawiązuje serdeczną relację z jej dziećmi. A to niedopuszczalne! Olga kończy jako sprzątaczka w szpitalu geriatrycznym. Codziennie obserwuje starych, samotnych, umierających ludzi. To jest jej lepsze życie w lepszym kraju.

EKSPORT, czyli porzucić Austrię

Młody Austriak, Paul, mieszka z matką i ojczymem. Jest zblazowany, mało zaradny, zazwyczaj bezrobotny. Ledwo udaje mu się rozpocząć pracę jako stróż, już ją traci. Znowu wraca do urzędu pracy. Ma gigantyczne długi, pożycza pieniądze od znajomych, obcych i od żałosnego ojczyma, który, chcąc nauczyć czegoś chłopaka i wyrwać go z beznadziei, zabiera go na Ukrainę. Tam pokazuje mu swoją ciemną, cyniczną twarz i upokarza.
 
 Reżyseria: Ulrich Seidl
Scenariusz: Ulrich Seidl, Veronika Franz
Zdjęcia: Ed Lachman, Wolfgang Thaler Austria 2007
Rok produkcji: 2007
Czas trwania: 135 minut
Premiera: kino (Polska): 22.02.2008
Dystrybutor: Gutek Film





Kategoria: (Aktualności, W telewizji) Autor: Monika Data: 9 stycznia 2008

Czeski numer"Czeski numer" to ostatnia jak dotąd fabuła zrealizowana przez Austriaka MICHAELA GLAWOGGERA, twórcy głośnego dokumentu "Śmierć człowieka pracy" (2005), nagrodzonego na festiwalach w Londynie, Gijón i Lipsku. Zrealizowany w koprodukcji austriacko-szwajcarsko-niemieckiej "Slumming" zyskał równie entuzjastyczne recenzje. Trafił do konkursu Międzynarodowego Warszawskiego Festiwalu Filmowego, w Berlinie walczył o Złotego Niedźwiedzia, a na Flanders International Film Festival zdobył nagrodę za scenariusz. Glawogger w swoim filmie zadaje pytanie o przeznaczenie człowieka, zamyśla się nad przypadkiem, który rządzi ludzkim życiem i pokazuje go w kategoriach bardziej uniwersalnych. W jednej z głównych ról zobaczymy popularnego - również w Polsce - Augusta Diehla, znanego m.in. z prezentowanego podczas MWFF dramatu o holocauście "Polana pośród brzeziny" (2003) czy "Dziewiątego dnia" (2004) Volkera Schlondorfa, gdzie zagrał cynicznego i obeznanego w kwestiach religijnych oficera gestapo. Partneruje mu znany austriacki aktor Paulus Manker, który w 1985 roku zadebiutował jako reżyser nagrodzonym na Flanders International Film Festival filmem "Schmutz" ze znakomitymi dialogami autorstwa samego Michaela Haneke.

Sebastian (August Diehl), młody, bogaty Austriak, z zasady nie szanuje nikogo ani niczego. Jego ulubioną rozrywką jest podłe traktowanie kobiet, których dziesiątki przewijają się przez jego łóżko i świetna zabawa, dla której chłopak potrafi nawet ryzykownie igrać z prawem.Pod nazwą "zabawa" Sebastian rozumie wysiadywanie w wiedeńskich barach, rozróby, manipulowanie ludźmi i wpędzanie ich w kłopoty. Do jego największych wyczynów można zaliczyć okradzenie z wszystkich dokumentów bezdomnego pijaka, którego Sebastian wraz z kumplem porzucili gdzieś w Czechach bez żadnych środków do życia. Niespodziewanie Sebastianowi zaczyna zależeć na pewnej dziewczynie poznanej przez internet. Romans z Pią (Pia Hierzegger) staje jednak pod wielkim znakiem zapytania, kiedy ta dowiaduje się o "czeskim" żarcie swojego nowego chłopaka. Pia odkrywa, że wywieziony do Czech pijak to Kallman (Paulus Manker), cierpiący na chorobę alkoholową poeta. Dziewczyna postanawia odnaleźć go i pomóc mu wrócić do domu. W samą porę, bo wycieńczony Kallman w mroźnych Czechach czuje się kompletnie zagubiony.

"Czeski numer" (Slumming) - dramat, Austria/Szwajcaria/Niemcy, 2006, 100 min

Reżyseria:   Michael Glawogger

Obsada:    Paulus Manker, August Diehl, Michael Ostrowski, Pia Hierzegger

Najbliższe emisje w Ale Kino!:

10 stycznia, czwartek, godz. 23:55
15 stycznia, wtorek, godz. 02:05
25 stycznia, piątek, godz. 00:35